- ARCHIWUM - KALENDARIUM - EUROPE: ART'S SPOTS - EPAF -
 
 
Esther Ferrer (Hiszpania) - wykład
20 kwietnia 2002, Sala Czarna
 
Racjonalizm i nieprzewidywalność
 
Esther Ferrer bezustannie odwołuje się do absurdalności życia codziennego, stanowiącego punkt wyjścia jej działań artystycznych. Dodawanie absurdu do kolejnego absurdu oznacza zbliżanie się do niego i pozbywanie się go.
Proste wydarzenia, przeczytane słowo, tytuł, przedmiot z naszego życia codziennego są punktami wyjścia do tego, co artystka nazywa performance. Nie ma z góry określonych materiałów w pojęciu klasycznej teorii sztuki, gdzie farby i pędzle pojawiają się przed namalowaniem obrazu, dźwięki przed tworzeniem utworu i słowa przed napisaniem wiersza. Dla Esther Ferrer obrazy, fotografie i utwory muzyczne znajdują się na tym samym poziomie. Wielokrotnie wyłaniają się z performance.
Esther Ferrer wyraźnie oddziela swoją twórczość od happeningów i innych form działań artystycznych na żywo, które pojawiły się w wieku dwudziestym. Jej akcje nakierowane są na pojedyncze przedmioty; są doprowadzone do ekstremum; nie są widowiskami; nie są fikcją; są zawsze zakorzenione w rzeczywistości chociaż są sztuczne i występują w nowym kontekście. Nie reprezentują niczego. Ich pustka i absurdalność zmieniają widza w interpretatora; wciągają go w proces interpretacji. Nawet jeżeli widz wyraża swoją zdecydowaną niechęć, a czasem nawet wychodzi, nadal bierze w nich aktywny udział.
Materiałem którym posługuje się Esther Ferrer są podstawowe formy widzenia: przestrzeń i czas.(...)
W wielu działaniach Esther Ferrer obserwować możemy rygorystyczne zasady permutacji, budowanych przez artystkę w sposób racjonalny. Sens poszczególnych działań ulega transformacji. Stają się strukturami abstrakcyjnymi, w których zwykła wymiarowość percepcji wydaje się rozmiękczona. Konfiguracje pojawiające się w performance, uporządkowane jak partytury, w dziwny sposób przypominają te, które artystka tworzyła w obrazach z okresu pracy nad liczebnikami głównymi.
Obrazy te wydają się być analogiami konstrukcji i dekonstrukcji obecnych w performance Ester Ferrer. Związki występujące pomiędzy liczebnikami głównymi stają się widoczne poprzez zastosowanie różnych materiałów. Ponieważ nie zawsze zaczyna się liczenie od początku, ale na przykład od środka w bok, pojawiają się ciągle zmieniające się kształty, których przewidzieć się nie da. Czy istnieje tu jakiś ukryty porządek? Esther Ferrer mówi o tworzeniu chaosu, w którym wyczuwa istnienie wewnętrznego porządku.
Wykorzystując abstrakcyjne procedury obliczeniowe, permutacje, tworzenie kanonów, liczebniki główne... Esther Ferrer wkracza w świat, który wydaje się chaotyczny. Mimo tego nie udało się temu światowi wpłynąć na zmianę poglądu reprezentowanego przez artystkę, iż może w nim istnieć dziwny porządek. Można by tu mówić o wykorzystaniu elementów muzycznych, ponieważ permutacje i wariacje określone przez liczby, odpowiadają nowym zasadom stosowanym przez kompozytorów muzyki współczesnej. Działania Esther Ferrer są tak efemeryczne jak dźwięki. Sekwencje uporządkowane rytmicznie, z nałożonymi na nie kilkoma głosami, odgrywają w performance artystki ważną rolę. Czasami wykorzystuje precyzyjnie wyliczone interwały. Pulsacja dźwięku podkreśla zmianę charakteru rzeczy, przenosząc je na wyższy poziom w obrębie danej struktury, która wygląda tak niematerialnie, że nieomal magicznie.
Tam, gdzie czas i przestrzeń spotykają się namacalnie, tam właśnie zdaje się istnieć coś dla Esther Ferrer. Coś, co jest zawsze towarzyszy rzeczywistości dnia codziennego, ale czego nie możemy doświadczyć bezpośrednio, być może jedynie dzięki sugestiom. (Helga de la Motte)
 
 
 
 
Centrum Kultury
Peowiaków 12
20-007 Lublin
tel. (081) 536 03 19

performance@osp.art.pl